Czujnie

Zgadnij kto to…

Powyższa fotografia pochodzi z prywatnych zbiorów kolekcjonera sztuki, a wystawiona została na czternastym dorocznym biennale fotografii archiwalnej w Tolkmicku w roku 2003. A o taką oto interpretację pokusił się jeden ze znanych wrocławskich dziennikarzy muzycznych:

„Dziś trudno o całość. Wszystko jest połowiczne, jednotrzeciowe, trzyósmowe… Całość wyszła z mody – powie jeden. Jej idea się zdewaluowała, doda inny. Jakiś szyderca doda coś o kompromitacji ideałów całości. Wszyscy, po trochu będą mieli rację – połowicznie rzecz jasna. Tutaj mamy połowiczność w czystej postaci. Połowiczność czarno-białą, aż chciałoby się rzec, nie bacząc na protesty tych malkontenów, którzy będą dopatrywali się odcieni szarości nawet w tak oczywistym zestawieniu. Z jednej strony – ostre rysy twarzy, wyraźnie zarysowana faktura włosów, obiecująco rozmyte tło, pokazujące potęgę kreacji zjawiska głębi ostrości. Z drugiej – biała nicość. Ale biała, budząca nadzieję na wypełnienie, niczym czysta kartka, gotowa przyjąć na siebię ciężar czyichś przemyśleń. Pod – odnoszę nieodparte wrażenie – czujnym okiem podmiotu. Oczywistym wydaje się być, że autor puszcza oko do świadomego odbiorcy, nie dając mu gotowego rozwiązania. Dopuszcza dowolność interpretacjyną, jakby zostawiając puste miejsce na własne przemyślenia każdego z nas. To jest biała kartka skierowana do nas, dzięki wypełnieniu której, po troszę każdy z nas może poczuć się jak twórca. Czyżby zalążek pewnej formy sztuki kolektywnej? Czy może przerzucenie części ciężaru odpowiedzialności na widza? Połowicznie tak, a połowicznie nie…”

Oczywiście nie zgadzamy się z tym.

Reklamy
Published in: on 25 listopada 2010 at 16:19  Dodaj komentarz  

Pogodno

generalnie medykalia przepraszają za Pogodno 😀
a ja tam się świetnie bawiłem…

Published in: on 10 Maj 2010 at 2:25  Dodaj komentarz  

Wakacje były

i jeszcze troche dziwnych rzeczy się działo…
póki co
Włatca Móch
włatca móch

Published in: on 5 września 2009 at 12:18  Dodaj komentarz