„Najlepsze są proste przyjemności” – przepis na węża

Twoje dziecko jest już znudzone turbohiperstatkiem międzygwiezdnym ulubionego superbohatera z całą kolekcją laserowej broni masowej zagłady? A może 48 tęczowych kucyków wraz z całym osprzętem nie daje już takiej radości jak zwykle? Nic prostszego, korzystaj z dobrodziejstw sezonu grzewczego i zrób węża! Sukces gwarantowany.

Potrzebujesz:
– kartkę papieru
– płytę cd/dvd (tylko jako narzędzie)
– kawałek drutu, ok. 0,5 metra, grubości w zależności od materiału ok. 1mm
– ołówek (narzędzie)
– nożyczki (takoż)

Odrysuj płykę na kartce, wraz z dziurką w środku. Narysuj wewnątrz odrysowanej płytki spiralę, aż do środka – głowy węża. Spokojnie, precyzja nie jest konieczna. Szerokość ciała węża – ok 1,5 cm. Wytnij węża. Odwróć na plecy, połóż na czymś niezbyt twardym i zrób ołówkiem małe wgłębienie, ostrożnie, tak żeby nie przebić papieru. Gratulacje, część pierwsza zrealizowana. Teraz umocuj drut na kaloryferze tak, aby sterczał pionowo do góry. Ważny szczegół – drut nie powinien byc ostry, ani też nie powinien mieć płaskiego ucięcia – najlepiej zaokrąglić go czymś na końcu. Pilnik, osełka, cokolwiek. Nie masz? Użyj spodu od ceramicznego kubka, a dokładniej jego krawędzi, którą styka się z podłożem. Następne gratulacje, właśnie przy okazji nauczyłeś/aś się jak naostrzyć nóż nie mając narzędzi. No dobra, masz już przymocowany drut? To zakładaj węża na drut, dokładnie celując we wgłębienie zrobione ołówkiem. Jeśli ogonem dotyka kaloryfera – przedłuż drut, albo amputuj wężowi ciupinke ogona. Jeśli spada, albo dziwnie się kręci – prawdopodobnie zrobiłeś/aś wgłębienie w złym miejscu – wskazane jest aby był to sam samiuśki środek. Aby dziecko poczuło się współtwórcą, daj pokolorować.

Gdy zapyta o zasadę działania, możesz odpowiedzieć „To magia!”. Oczywiście, jeśli masz w domu małego dociekliwego sceptyka, lepiej słowo „magia” zastąpić słowem „konwekcja” i zawczasu znaleźć odpowiednie hasło na wikipedii. UWAGA – powyższe postępowanie nie sprawdza się przy tłumaczeniach, „A Kind Of Magic” lepiej zostaw w spokoju.

Reklamy
Published in: on 8 lutego 2010 at 17:12  Dodaj komentarz  
Tags: , , ,

The URI to TrackBack this entry is: https://normalisnotnormal.wordpress.com/2010/02/08/najlepsze-sa-proste-przyjemnosci-przepis-na-weza/trackback/

RSS feed for comments on this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: